Kayah o Goranie Bregovicu: "Do dziś nie rozliczył się ze mną"

Współpraca Kayah i Gorana Bregovica przypadała na złote czasy w karierze wokalistki. Ich wspólne produkcje na stałe wpisały się w świadomość odbiorców. Prawy do Lewego czy Śpij, kochany śpij to hity, które zna praktycznie każdy. Dodatkowo album wydany w 1999 roku okazał się być jednym z najlepiej sprzedawanych w historii polskiej muzyki. Czy to zasługa nurtu muzycznego? Ostatnio podobnej współpracy podjęła się Justyna Steczkowska, co nie spodobało się Kayah.

Okazuje się jednak, że wspomnienia dotyczące współpracy Kayah ze światowej sławy bałkańskim artystą nie są tak wspaniałe, jakby mogło się wydawać. W wywiadzie w radiu Złote Przeboje artystka wyznała:

Goran do dziś nie rozliczył się ze mną. To nie są narzekania, to są po prostu stwierdzenia faktów. Abstrahując od jego charakteru czy od tego, czy jest miłym człowiekiem, czy nie. To jest podstawowa sytuacja. Tyle lat minęło, cóż...

Zdradziła również kilka zakulisowych szczegółów, dotyczących ich relacji podczas współpracy:

Nie pałam entuzjazmem w stosunku do tego człowieka. Muszę powiedzieć, że Goran jest bardzo specyficznym facetem, który lubi wszystko kontrolować. Jednocześnie potrafi być bardzo nieelegancki. Potrafi w ogóle nie podziękować za koncert. Potrafi się nie pożegnać. Pamiętam nasz pierwszy wspólny występ w Sopocie. Śpiewaliśmy "Kiedyś byłam różą" i "Prawy do lewego" po raz pierwszy. Goran powiedział: "Masz tu siedzieć cały czas obok mnie, na krześle!". Więc "Różę" zaśpiewałam na tym krześle. Ale jak zaczęło się "Prawy do lewego", nie wytrzymałam i wyskoczyłam na scenę, żeby porwać ludzi. Był na mnie bardzo obrażony. To jest taki artysta z ogromnym ego. Wierzę, że to może się u artystów zdarzać i absolutnie wiem, że jest mnóstwo takich artystów. Ale ja nie muszę z nimi pracować.

Co o tym sądzicie? Powinna rozpamiętywać przeszłość? Wszak trzeba przyznać, że ich współpraca, bez względu na to jak ciężka była, przekuła się w sukces dla obu stron.

Kayah

Fotografia: ONS
Fotografia: ONS
Goran Bregovic, fot. Facebook
Goran Bregovic, fot. Facebook
Wybrane dla Ciebie
Anna Milewska blisko pół wieku spędziła u boku męża. Oboje... często się zdradzali
Anna Milewska blisko pół wieku spędziła u boku męża. Oboje... często się zdradzali
Były książę Andrzej usunięty z linii sukcesji? Coraz głośniej o tym pomyśle
Były książę Andrzej usunięty z linii sukcesji? Coraz głośniej o tym pomyśle
Mieszkania Tomasza Komendy trafiły w ręce brata. Nie stały się częścią spadku
Mieszkania Tomasza Komendy trafiły w ręce brata. Nie stały się częścią spadku
Julia von Stein zaręczyła się! Pokazała pierścionek z IMPONUJĄCYM brylantem
Julia von Stein zaręczyła się! Pokazała pierścionek z IMPONUJĄCYM brylantem
Tomasz Dedek otwarcie o nowotworze. "Cały czas pozostaję pod opieką lekarzy"
Tomasz Dedek otwarcie o nowotworze. "Cały czas pozostaję pod opieką lekarzy"
Ważyła 195 kg i nazywano ją "najgrubszą nastolatką świata". Jej metamorfoza zachwyca
Ważyła 195 kg i nazywano ją "najgrubszą nastolatką świata". Jej metamorfoza zachwyca
Książę William zabrał głos na temat zdrowia psychicznego. Opowiedział o WŁASNYCH doświadczeniach
Książę William zabrał głos na temat zdrowia psychicznego. Opowiedział o WŁASNYCH doświadczeniach
Cztery kwestie do udowodnienia. To musi się stać po aresztowaniu byłego księcia Andrzeja
Cztery kwestie do udowodnienia. To musi się stać po aresztowaniu byłego księcia Andrzeja
Barron Trump rozkręca "latynoski" biznes. Na start dostał milion dolarów
Barron Trump rozkręca "latynoski" biznes. Na start dostał milion dolarów
Na jaw wyszły zdjęcia Andrzeja i dziecka. Uwagę przykuwa bulwersująca "zabawka"
Na jaw wyszły zdjęcia Andrzeja i dziecka. Uwagę przykuwa bulwersująca "zabawka"
Eric Dane nie żyje. Ależ słowa twórcy "Euforii" o zmarłym aktorze
Eric Dane nie żyje. Ależ słowa twórcy "Euforii" o zmarłym aktorze
Eric Dane nie żyje. Gwiazdor "Chirurgów" miał 53 lata
Eric Dane nie żyje. Gwiazdor "Chirurgów" miał 53 lata
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE 🎯