Kate walczy z krwawą tradycją royalsów. Nie chce, aby jej dzieci przez to przechodziły

Księżna Kate zabrała jasne stanowisko w sprawie kontrowersyjnej królewskiej tradycji. Nie ma jej przyzwolenia na to, aby George, Charlotte i Louis musieli przechodzić przez to samo, co ich ojciec i wujek. Kate jest nieugięta i nie zmieni zdania.

1234Kate stanowczo sprzeciwia się królewskiej tradycji
Źródło zdjęć: © Getty Images

W brytyjskiej rodzinie królewskiej od pokoleń kultywuje się pewną tradycję, której stanowczo sprzeciwia się księżna Kate. Mowa o kontrowersyjnym rytuale tuż po pierwszym polowaniu, który zakłada smarowanie twarzy dzieci krwią zabitej zwierzyny. W nowej biografii księżnej Kate opisano jej stanowisko wobec tego zwyczaju.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tylko u nas! Marzena Rogalska przerywa nasz wywiad z Olkiem Sikorą i... całuje go w usta.

Księżna Kate mówi zdecydowane "nie" królewskiej tradycji

Wielkimi krokami nadchodzi premiera biografii księżnej Kate. W publikacji "Yes, Ma'am – The Secret Life of Royal Servants" autorstwa eksperta królewskiego Toma Quinna zdradzono, że Kate sprzeciwiła się stosowaniu kontrowersyjnego rytuału "upuszczania krwi". Tradycja ta to nic innego jak smarowanie twarzy dzieci krwią z ich pierwszego upolowanego zwierzęcia. Zazwyczaj jest to jeleń lub lis.

Autor biografii księżnej Kate w swojej publikacji zaznacza, że sprzeciw Kate jest kategoryczny. Chociaż ta kontrowersyjna tradycja jest głęboko zakorzeniona w rodzinie królewskiej, postawa Kate świadczy o tym, że chce ona dopasować obyczaje królewskie do aktualnych norm społecznych.

Księżna Kate wraca do pełnienia obowiązków po chorobie

Wiosną ubiegłego roku księżna Kate poinformowała w specjalnym komunikacie, że zmaga się z chorobą nowotworową. Żona księcia Williama wycofała się w cień, aby w pełni skupić się na powrocie do zdrowia. Niedawno Kate przekazała, że jej choroba jest w remisji, co oznacza, że na ten moment cieszy się dobrym zdrowiem. Księżna po niemal rocznej nieobecności wróciła do pełnienia obowiązków publicznych.

Brytyjska rodzina królewska
Brytyjska rodzina królewska © Getty Images
Wybrane dla Ciebie
Sylwia Bomba drży o bezpieczeństwo córki. Zatrudni dla niej ochronę? "Boję się"
Sylwia Bomba drży o bezpieczeństwo córki. Zatrudni dla niej ochronę? "Boję się"
Beata Pawlikowska miała wypadek samochodowy. Zwróciła się do fanów. "Życie to krótka chwila"
Beata Pawlikowska miała wypadek samochodowy. Zwróciła się do fanów. "Życie to krótka chwila"
Maciej Zakościelny i Sara Janicka razem. Przyłapani na trybunach
Maciej Zakościelny i Sara Janicka razem. Przyłapani na trybunach
Patrycja Markowska dodała wymowny post. Żartuje z męża i jego uczuć: "Czy mnie kocha"
Patrycja Markowska dodała wymowny post. Żartuje z męża i jego uczuć: "Czy mnie kocha"
Mateusz Banasiuk WSPIERA Joannę Opozdę. Wspomniał o Antonim Królikowskim
Mateusz Banasiuk WSPIERA Joannę Opozdę. Wspomniał o Antonim Królikowskim
Anastazja Jakubiak wsparła akcję Łatwoganga. Zrobiła to tuż przed rocznicą śmierci Tomasza Jakubiaka
Anastazja Jakubiak wsparła akcję Łatwoganga. Zrobiła to tuż przed rocznicą śmierci Tomasza Jakubiaka
Małgorzata Rozenek-Majdan szczerze o wychowaniu synów. Pilnuje DYSCYPLINY jak mało kto
Małgorzata Rozenek-Majdan szczerze o wychowaniu synów. Pilnuje DYSCYPLINY jak mało kto
Księżniczka Eugenia pojawiła się publicznie po aferze z Epsteinem. Wyjechała Z DALA od Londynu
Księżniczka Eugenia pojawiła się publicznie po aferze z Epsteinem. Wyjechała Z DALA od Londynu
Bogusław Linda to już nie gwiazdor. Żyje życiem samotnika
Bogusław Linda to już nie gwiazdor. Żyje życiem samotnika
Maximilien de Hoop Cartier SKAZANY. Dziedzic jubilerskiej dynastii trafił do więzienia
Maximilien de Hoop Cartier SKAZANY. Dziedzic jubilerskiej dynastii trafił do więzienia
Maja Bohosiewicz pokazała się w stroju kąpielowym. Ależ FIGURA [ZDJĘCIA]
Maja Bohosiewicz pokazała się w stroju kąpielowym. Ależ FIGURA [ZDJĘCIA]
Muniek Staszczyk lata temu przeszedł udar. Z takimi konsekwencjami musi się liczyć: "W ogóle się nie badałem"
Muniek Staszczyk lata temu przeszedł udar. Z takimi konsekwencjami musi się liczyć: "W ogóle się nie badałem"
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE