Dlaczego to zrobiła? Okazuje się, że w ten sposób chciała zwrócić uwagę na temat porodów w dobie epidemii koronawirusa. Zachęcała obserwatorów do podpisania petycji, która prosi o to, by ojcowie dzieci mogli towarzyszyć swoim partnerkom:
Jarosław Bieniecki, partner Kasi Glinki, pokazał zdjęcie z sesji
Na ten moment w kwestii porodów nic się nie zmieniło. Czy Kasia Glinka doczeka się zmian do momentu jej porodu? Czas pokaże. Pewne jest jednak, że ten zbliża się wielkimi krokami, o czym poinformował jej partner, Jarosław Bieniecki na swoim Instagramie. Opublikował urocze zdjęcie z ciężarną partnerką, która ma już spory brzuszek.
Na post entuzjastycznie zareagowali jego obserwujący, którzy w komentarzach pisali:
- Oby wszystko było dobrze :) zdróweczka dla Was.
- Super z Was para, życzę szczęśliwego rozwiązania i dużo miłości.
- Cudowności dla Was kochani.
Przyłączamy się do słów internautów, życząc przyszłym rodzicom samych wspaniałości.