Ja jestem matką, więc ja wstawałam w nocy i karmiłam swoje dziecko i musiałam być działając, sprawna i uśmiechnięta, więc wstawanie o wczesnym poranku, o brzasku czy też w nocy nie jest problemem - powiedziała dla pomponik.pl
Okazuje się także, że nocne wstawanie nie zniechęciło Kasi do macierzyństwa. Zdradziła portalowi jakie ma plany na przyszłość. Chce, aby jej rodzina ponownie się powiększyła.
Ja mam takie dziecko, że ja chce mieć więcej takich dzieci.
W takim razie tego jej życzymy.