Kasia Moś ma za sobą intensywny czas jeżeli chodzi o życie zawodowe. 27 maja tego roku miała premierę jej najnowsza płyta – Kasia Moś. Karin Stanek. Jak wskazuje tytuł albumu, piosenkarka prezentuje na nim utwory z repertuaru Karin Stanek – polskiej piosenkarki bigbitowej święcącej triumfy w latach 60. Na krążku Kasi można znaleźć covery przebojów takich jak Autostop, Tato kup mi dżinsy czy Chłopiec z gitarą. Płyta spotkała się z pozytywnym odbiorem słuchaczy, którzy są pod wrażeniem zjawiskowego głosu artystki.
Kasia Moś w bikini
Po natłoku pracy związanej z wydaniem i promocją krążka, w końcu nadszedł czas na zasłużony wypoczynek. Kasia Moś zdecydowała się wylecieć na wakacje do słonecznej Grecji, a wycieczkę skrupulatnie relacjonuje w swoich social mediach. Gwiazda postanowiła podgrzać atmosferę, udostępniając odważne ujęcia. Na swoim Instagramie zamieściła zdjęcia, na których pozuje w mikroskopijnym bikini, odsłaniającym jej wdzięki.
Trzeba przyznać, że piosenkarka może pochwalić się figurą, której mogłoby jej pozazdrościć wiele kobiet w jej wieku. Szczupła i wysportowana sylwetka Kasi zrobiła ogromne wrażenie na jej obserwatorach, którzy zasypali ją wieloma komplementami. Fani nie mogli oderwać od niej wzroku:
- Idealna.
- Piękna kobieta.
- Ładne widoki w tej Grecji.
Zgrabne ciało wokalistki to z pewnością zasługa nie tylko dobrych genów, ale także regularnych ćwiczeń i zdrowej, zbilansowanej diety. Jak podoba wam się Kasia Moś w bikini?