Karolina Szostak w puchatym szlafroczku relaksuje się na urlopie. Bez grama makijażu oddała się w ręce specjalistów!
Zdecydowana większość modli się o koniec zimy i z utęsknieniem wypatruje cieplejszych dni - spacery, pikniki, nadchodząca majówka, to wszystko bez wątpienia brzmi znakomicie po miesiącach śniegu, mrozu i ciemności. Wygląda jednak na to, że Karolina Szostak jest ogromną fanką zimy, bo na urlop zamiast do ciepłych krajów wybrała się... w zaśnieżone góry. Dziennikarka najwyraźniej preferuje gdy temperatury są na minusie, a ona może rozgrzewać swoją boską sylwetką i naturalnym pięknem. Kolejny raz mamy bowiem okazję oglądać ją zupełnie bez makijażu!