Kamil Durczok brylował na tegorocznej prezentacji jesiennej ramówki Polsatu. Dziennikarz prezentował się naprawdę świetnie i chętnie odpowiadał na pytania nie tylko zawodowe, ale także prywatne. Czy jego dobra passa trwa?
Ja się już nauczyłem, że życie jest bardzo różne. Przynosi chwile fantastycznej radości i niebywałych doznań, a za chwilę przynosi taki strzał w łeb, że człowiek się zastanawia, czy się po nim podniesie, ale tak... moja dobra passa od jakiegoś czasu trwa.
Można powiedzieć, że Kamil przeżywa drugą młodość. Nowy związek, nowy program a także... konto na Instagramie, na którym możemy podglądać jego życie prywatne. Skąd pomysł, aby je założyć?
Namówili mnie moi przyjaciele na to, żebym je założył, więc założyłem. Ciągle preferuje Twittera. Tam gdzie chcę, tam media wpuszczam, a jak nie to je wywalam. Nauczyłem się, że nie zawsze trzeba być dla wszystkich eleganckim i grzecznym, bo nie wszyscy są grzeczni i eleganccy wobec mnie
Durczok jest doskonałym przykładem na to, że nigdy nie należy się załamywać. Cała rozmowa poniżej.