Zrobiło się nieprzyjemnie. Kamil Durczok w komentarzu na Instagramie wylał swoje żale do młodziutkiej partnerki: "Przemyśl to"
Związek Kamila Durczoka z młodziutką Julią Oleś od początku budzi sporo emocji wśród internautów. Parę dzieli 28 lat różnicy – Kamil w tym roku przekroczy "50-tkę", a Julia zaledwie cztery lata temu osiągnęła pełnoletność. Dotychczas mogliśmy oglądać romantyczne zdjęcia Durczoka w towarzystwie ślicznej dziewczyny – przy kominku, na jachcie czy na imprezach. Ostatnio jednak Julia zdecydowała się wyjechać na urlop do odległej Tanzanii, na który zabrała ze sobą swojego 3-letniego synka.
Oleś relacjonuje na swoim profilu na Instagramie to, co aktualnie dzieje się w jej życiu. Młodą dziennikarkę, która pracuje w portalu informacyjnym dowodzonym przez Durczoka, pod ostatnim zdjęciem czekała nie najmilsza niespodzianka – ukochany stanowczo oświadczył, że:
Przypominam, że jestem nie tylko Twoim szefem, ale też partnerem życiowym i podobno wielką miłością. Przemyśl, czy na pewno nie wracasz, może jeszcze ułożę sobie jakoś życie… – napisał Kamil Durczok.
Warto dodać, że reakcja Kamila według wielu jest w pełni uzasadniona, bowiem odnosi się do wpisu, w którym Julia poinformowała, że nie planuje powrotu do Polski z afrykańskiego raju, w którym bawi się wyśmienicie:
Przekażcie mojemu szefowi, że nie wracam – napisała 22-latka.
Zabawna dyskusja?