Od tygodni zagraniczne tabloidy nie spuszczają oka z Kai Gerber, nastoletniej, ślicznej modelki, która tak jak matka staje się muzą najsłynniejszych domów mody na świecie. Kaia jest naprawdę piękną dziewczyną, wyrasta na niesamowitą kobietę, ale brukowce skupiają się raczej na jej niepokojąco szczupłej sylwetce.
Córka Crawford to już niemal sama skóra i kości. Młoda supermodelka z dnia na dzień zdaje się niknąć w oczach, a choć udostępniane przez nią na Instagramie zdjęcia nie odbiegają od tego, co mają do zaoferowania inne szczupłe Instagramerki, jej nogi powoli zaczynają przypominać patyczki, a ramiona garbią się pod ciężarem reszty ciała.
Myślicie, że Gerber choruje na anoreksję, tak, jak sugerują to zagraniczne media czy jeszcze nie odbiega od normy wśród swoich rówieśniczek?