Pojawiła się na okładce Playboya, została zaproszona na oficjalną show-biznesową imprezę, otworzyła kanał na YouTube... Mówi się, że zamierza otworzyć też restaurację i napisać książkę, a swoje Instagramowe kulinarne przygody rozsławić na całą Polskę. Nie byłaby pierwszą - w podobny sposób zaczynali przecież Robert Makłowicz czy Piotr Okrasa. Dzięki medialnemu rozgłosowi, jak donosi Świat i Ludzie, zainteresowała się nią również telewizja.
Według informatora tabloidu, Żyła ma dostać własny program telewizyjny i konkurować z... Ewą Wachowicz. Jak skomentowała te doniesienia?
A co na to Ewa? Okazuje się, że nie miała jeszcze okazji poznać Justyny, ale jak sama twierdzi, kibicuje wszystkim, którzy chcą gotować. Myślicie, że Żyła ma szansę zaczepić się w show-biznesie na stałe i z miłosnej tragedii zrobić sukces życia?