Jeszcze niedawno Jennifer Aniston i Justin Theroux świętowali swoją rocznicę ślubu, następnie planowali powiększyć rodzinę. Fani zatem z niecierpliwością oczekiwali wieści o dziecku Jennifer Aniston. Niestety, wychodzi na to, że para rozstała się. Jak podaje magazyn InTouch Jennifer Aniston i Justin Theroux nie mogli dojść do porozumienia w trzech sprawach.
Jedną z nich był plan powiększenia ich rodziny. Choć Jennifer Aniston wielokrotnie mówiła o tym, że nie planuje mieć dziecka, to według najbliższych była to tylko próba odwrócenia uwagi od tego, że faktycznie wraz z mężem starali się o potomstwo. Zakochani ostatecznie stanęli przed wyborem czy skorzystać z surogatki czy zaadoptować dziecko. W tej kwestii nie mogli dojść do porozumienia. Podobnie było z miejscem zamieszkania. O tym mówiło się już kilka dni po ich ślubie. Wówczas para zastanawiała się, gdzie ułożyć sobie życie. Jennifer zakończyła trwający latami remont swojej willi w Los Angeles i myślała, że to właśnie tam zamieszka wraz z ukochanym. Niestety Justin kocha Nowy Jork, a Hollywood jest dla niego miejscem, w którym kompletnie nie mógł się odnaleźć.
Zakochani rozważali zatem, aby to Jennifer przeniosła się do NY, ale tam aktorka czuła się osaczona przez paparazzi, którzy śledzili każdy jej krok:
Zakochani próbowali dopasować wzajemny styl życia, ale nie za bardzo im to wychodziło. Justin Theroux uwielbia wychodzić na miasto i spędzać czas ze znajomymi, Jennifer z kolei jest domatorką. Jak podaje magazyn InTouch para nie jest razem od trzech miesięcy.
W październiku podczas jednego ze wspólnych wieczorów Justin Theroux przyłapał ukochaną, gdy ta płakała do słuchawki podczas rozmowy z byłym mężem, Bradem Pittem. To wystarczyło, by aktor przekreślił dwuletnie małżeństwo z Jennifer. Z dnia na dzień postanowił odejść od Aniston.
Miejmy nadzieję, bo była z nich naprawdę piękna para.