Instargamowy profil Oleś niemal opanowany jest przez zdjęcia dziennikarki, która pokazuje, że potrafi cieszyć się życiem. I motywować obserwujących by także oni tym życiem się cieszyli. Czy to dlatego, że dziennikarka rozstała się z Kamilem Durczokiem? Można tak przypuszczać, zwłaszcza że Julia Oleś pierwszy raz od rozstania napisała post, w którym podkreśla jak to dobrze być singielką:
Pod zdjęciem obserwatorki zaczęły komplementować ten wpis, niejednokrotnie się z nim utożsamiając. W gronie superlatywów nie zabrakło jednak odrobiny złośliwości. Jeden komentarz dotyczył kariery Oleś:
Na reakcję Julii nie trzeba było długo czekać:
Wygląda na to, że karierę w portalu Durczoka dziennikarka zakończyła sama. Zwłaszcza, że jej nazwisko zostało usunięte ze stopki redakcyjnej. Podobnie jak większość najświeższych artykułów.
Myślicie, że to już naprawdę koniec i dziennikarze nie wrócą do siebie?
https://jastrzabpost.pl/newsy/kamil-durczok-i-julia-oles-kulisy-rozstania-dlaczego-zakonczyli-zwiazek_667866.html#galeria0