Choć pozornie wydaje się, że wszystko jest dopięte ne ostatni guzik, należy pamiętać, że fotoreporterzy są czujni i tylko czyhają na smaczki w postaci niedopiętego rozporka, rozmazanego makijażu, czy też dziury w rajstopach.
O tym, że obiektyw aparatu jest bezlitosny przekonała się ostatnio aktorka, Joanna Opozda.
Piękna, blond aktorka pojawiła się na premierze spektaklu Medium w Teatrze Kwadrat. Specjalnie na tę okazję założyła seksowną, dopasowaną czarną bluzkę i skórzaną spódnicę. Niestety zapomniała o małym, ale jakże istotnym szczególe - metce!
Gwiazda chętnie pozowała do zdjęć, jednak nie zauważyła wystającego z tyłu bluzki białego kawałka papieru.
Okazuje się jednak, że artystka ma ogromne poczucie humoru i dystans do siebie. Na swoim Facebooku opublikowała zabawny komentarz:
Wypadki chodzą po ludziach, a najważniejsze to potrafić śmiać się z samego siebie.
Joanna na pewno nie może teraz narzekać na brak zdjęć i newsów na jej temat ;)