Chociaż synek Asi ma dopiero cztery miesiące, to gwiazda już po raz drugi zdecydowała się wyjechać z chłopcem na kilka dni odpoczynku. W maju zabrała maluszka na długi weekend nad jezioro, gdzie mogli odpocząć od zgiełku miasta i naładować baterię po ciężkim czasie. Lato natomiast postanowili rozpocząć od pobytu w górach.
Jonna Opozda odpiera krytykę fanów
Joanna początek lata postanowiła zacząć z dala od stolicy. Gwiazda zabrała synka, ukochaną suczkę Marilyn i mamę w dłuższą podróż. Najpierw gwiazda odwiedziła swoją prababcię. Starsza pani pierwszy raz miała okazję spotkać prawnuka, z którym natychmiast złapała więź.
Po wizycie u rodziny Asia dotarła z Vincentem w góry, gdzie zatrzymała się w pięknej drewnianej chacie i w pełni korzysta z uroków okolicznej przyrody. Wiadomo, że chodzi z maluszkiem na długie spacery po lesie, co chętnie pokazuje w sieci. Jedno ze zdjęć, które udostępniła na Instagramie, sprawiło, że spotkała się z zarzutami fanki. Ktoś twierdził, że gwiazda przerobiła fotografię i wydłużyła nogi.
Na dowód tego Asia pokazała nagranie live. Aktorka błyskawicznie wręcz odzyskała figurę i talię osy po porodzie, dlatego – jak widać – niektórzy usilnie doszukują się ingerencji w zdjęcia. Świeżo upieczona mama udowodniła, że wygląda doskonale już podczas branżowych imprez, na których zdążyła się pojawić.