W poniedziałek 29 września w warszawskim Teatrze Wielkim odbyła się premiera filmu biograficznego "Chopin, Chopin!" z Erykiem Kulmem w roli głównej. Premiera była jednym z najważniejszych wydarzeń towarzyskich tego tygodnia. Wydarzenie przyciągnęło wiele znanych osób, w tym Joannę Kulig, która pojawiła się w towarzystwie męża, Macieja Bochniaka.
Katarzyna Warnke o planach na przyszłość, sukcesie Joanny Kulig i Piotrze Stramowskim.
Joanna Kulig z mężem na premierze "Chopin, Chopin"
Joanna Kulig pojawiła się na premierze filmu "Chopien, Chopin" i natychmiast skradła wszystkie spojrzenia. Aktorka wybrała na ten wieczór biały garnitur o oversize'owym kroju i satynowym połysku. W makijażu postawiła na burgundowe usta.
Joannie Kulig towarzyszył jej mąż, Maciej Bochniak, który dla kontrastu wybrał czerń od stóp do głów. Mężczyzna zdecydował się wystąpić w eleganckim garniturze.
Para wyglądała razem świetnie i nie omieszkała pokazać, że ich miłość nadal jest silna. Trzymali się za ręce i patrzyli na siebie z uczuciem.
CZYTAJ TAKŻE: Pracuje w Stanach, chce spędzać zimy na Wyspach Kanaryjskich. Nad tym teraz pracuje Joanna Kulig
Historia miłości Joanny Kulig i Macieja Bochniaka
Poznali się na planie "Środa czwartek rano" w 2006 roku, gdzie Maciej pracował jako dźwiękowiec. Ponoć od razu wiedział, że patrzy na swoją przyszłą żonę. I tak też się stało. W 2009 roku para stanęła na ślubnym kobiercu i przypieczętowała swoja miłość.
Śmieję się, że Maciek, stabilny, mądry, dobry, jest taką solidną ramą, a ja wypełnieniem. Jestem dość krucha, emocjonalna, więc niesamowicie się uzupełniamy. Mam duże szczęście, że przytrafiła mi się tak wielka miłość. Cieszę się, że przerodziła się w długoletni związek - mówiła aktorka w "Zwierciadle".
Para w 2019 roku powitała na świecie swojego ukochanego synka, Jasia. Joanna Kulig nie ukrywa, że ciężko jest pogodzić rolę aktorki, żony i matki, choć stara się, by żadne z tych pól nie ucierpiało.
Godzenie tych trzech ról: matki, aktorki i żony, to jest karkołomne zadanie. Czasami są różne trudności logistyczne, że podróżujesz, jesteś z dzieckiem, relacja. To są rzeczy normalne, że człowiek się stresuje, chce wszystko pogodzić, żeby było dobrze w domu i na planie, nie chce rezygnować z pracy i chce być w domu z dzieckiem. To są takie rzeczy, z którymi człowiek całe życie będzie się zmaga - opowiadała Joanna Kulig w "Dzień Dobry TVN".
Małżeństwo nie ukrywa, że choć są ze sobą na dobre i na złe, nie zawsze w ich życiu jest kolorowo. Pokonali poważny kryzys, który pojawił się w ich życiu po narodzinach dziecka. Paradoksalnie, pomogła im pandemia, dzięki której spędzili ze sobą więcej czasu i budowali także silną więź z synem.
Nie ukrywam, że nie jest łatwo w tych zawodach nieustannie utrzymywać się w radości. [...] Szczęśliwie nie rozpadliśmy się, wróciłam do domu i pozytywnie wszystko się zakończyło - wyznała Kulig w rozmowie z "Na żywo".
Dziś Joanna Kulig i Maciej Bochniak są silniejsi i wiedzą, jak wielką wartość ma ich relacja
Nie ma tak, że zakochujesz się raz na zawsze. To ciężka praca i dzięki niej uczucie staje się niezwykłe, wartościowe - stwierdziła aktorka w wywiadzie dla "Faktu".
CZYTAJ TAKŻE: Joanna Kulig spędziła Wielkanoc w więzieniu na Dominikanie. "Słyszeliśmy okropne krzyki"