Joanna Krupa żegna Hugh Hefnera: "Będę na zawsze wdzięczna za możliwość spełniania swoich marzeń"

27 września w nocy zmarł właściciel najpopularniejszego magazynu dla Panów, Hugh Hefner. Założyciel Playboya skończył 91 lat i miał za sobą wspaniałe życie, które było przepełnione różnymi niespodziankami.

Obrazek

Ze względu na śmieć Amerykanina, prowadząca program Top Model, Joanna Krupa postanowiła oficjalnie pożegnać gwiazdę, dzięki której zrobiła międzynarodową karierę. Jak pisze sama modelka, to jest bardzo wdzięczna Hefnerowi, za to, że w nią uwierzył i pozwolił jej spełniać najskrytsze marzenia.

Jestem smutna, słysząc, że Hugh Hefner zmarł. Czuję, że ten człowiek zmienił moje życie tak samo, jak zmienił zycie takich gwiazd jak Carmen Electra,  Pamela Anderson itd. Jestem wdzięczny Hefnerowi, że uwierzy we mnie i pokazał mnie na sławnych okładkach Playboya w 2005 i 2009 roku. (Nigdy nie byłam Playmate)  Hef dał mi okładkę gwiazd 2005 i nazwał mnie "najbardziej seksowną modelką kostiumów kąpielowych na świecie", otworzył kilka niesamowitych drzwi. Będę na zawsze wdzięczna za te możliwości, które pozwoliły mi realizować swoje marzenia. #rip #hughhefner jesteś prawdziwą legendą i będziemy tęsknić! I nie zapominaj o niesamowitych imprezach w rezydencji! - czytamy pod udostępnionym zdjęciem na profilu Krupy.
Joanna Krupa żegna Hugh Hefnera
Joanna Krupa żegna Hugh Hefnera
Obrazek
Joanna Krupa na pokazie Bizuu
Obrazek
Jonna Krupa na pokazie BIZUU
Obrazek
Joanna Krupa w Dzień Dobry TVN
Obrazek
Joanna Krupa w białej sukience w Los Angeles
Obrazek
Joanna Krupa w czerwonej sukience Marlu
Obrazek
Joanna Krupa na lotnisku LAX
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!