Teraz okazuje się, że problem mógł być głębszy. Jak donosi Fakt, piękna Joanna zdecydowała się pozwać byłą przyjaciółkę.
Podobno podstawą do pozwu mają być ogromne pieniądze, które nie zgadzają się w fakturach za zlecenia Krupy:
Z kolei sama zainteresowana twierdzi, że nie ma sobie nic do zarzucenia, nic złego nie zrobiła, a jedyną winną w tej całej sprawie jest Joanna!
Jak myślicie, faktycznie skończy się sądową batalią, czy uda im się dogadać bez udziału sędziego i prawników?