Mało tego, podobno mieli plan, żeby się ujawnić, ale wszystko pokrzyżował problem alkoholowy aktorki. Zobaczcie, co donosi Star.
Jennifer Aniston ma problemy z alkoholem?
Już kilka lat temu amerykańskie media spekulowały, że aktorka ma duży problem z alkoholem. Według znajomych Jennifer Aniston, życie w blasku fleszy, brak spektakularnych sukcesów i rozstanie z Bradem Pittem bardzo osłabiły psychicznie aktorkę, która zbyt często szukała pocieszenia w trunkach.
Jej umiłowanie do wina przeszkadzało także drugiemu mężowi, Justinowi Theroux. Nawet planował, że ich ślub odbędzie się bez alkoholu.
Ich relacja nie przerwała próby, a obecnie na tapecie jest rzekomy romans z Bradem Pittem. Już w zeszłym roku tabloidy twierdziły, że odnowiona relacja Jennifer Aniston i Brada Pitta jest zagrożona z powodu słabości do butelki.
W 2020 roku Globe poinformował, że Aniston i Pitt wdali się w zaciekłą kłótnię przed Oscarami. Planowali wtedy upublicznić swój związek. Aktor, który jest trzeźwy od 2016 roku, chciał pojawić się z byłą żoną u boku na uroczystej gali, ale tylko pod jednym warunkiem – Jennifer miała przestać pić ukochane wino.
Donosiciel zdradził także, że picie było dużą częścią codziennego życia gwiazdy Przyjaciół i ona nie chciała z niego rezygnować, co doprowadziło konfliktu w ich odnowionej relacji.
Cóż, pozostaje poczekać na kolejne doniesienia zza oceanu.