Aniston świetnie zdaje sobie sprawę, że jest inspiracją dla milionów fanów na całym świecie, więc zachowała się bardzo odpowiedzialnie i w czasie pandemii koronawirusa pozostała w domu. Wiadomo, że jej willa w Hollywood jest bardzo przestronna, wygodna i z pewnością świetnie można w niej odpocząć. Podczas kwarantanny gwiazda była niezwykle aktywna w sieci, dzięki czemu mogliśmy zobaczyć wiele wywiadów on-line z jej udziałem. Ku uciesze jej licznych fanów prowadziła także wiele transmisji live prosto ze swojego domu.
Jennifer Aniston wystosowała apel do swoich fanów
Sytuacja w USA związana z pandemią nadal jest jedną z najbardziej poważnych na świecie. Chociaż podobnie, jak w Polsce już kilka tygodni temu ruszył tam proces odmrażania gospodarki, to Stany Zjednoczone nadal przegrywają walkę ze śmiertelnym Covid-19. W wyniku zarażenia koronawirusem zmarło tam już ponad 123 tysiące osób i liczba ta stale rośnie.
Niestety w dużej mierze jest to spowodowane lekceważeniem przez obywateli zagrożenia, jakie niesie ze sobą choroba. Wiele osób nadal nie nosi maseczek i nie stosuje się do zaleceń sanitarnych. Sprawy w swoje ręce postanowiła wziąć Jennifer Aniston, która na Instagramie zaapelowała do swoich fanów.
Aktorka opatrzyła swój apel zdjęciem w maseczce. Pod jej postem pojawiła się masa komentarzy, które popierają jej działania. Gwiazda po raz kolejny wykorzystała swoją wielką popularność w słusznej sprawie.