Trójka dzieci i kariera piłkarza mogą być rzeczywiście trudne do trudne do zgrania, a logistyka jest na pewno wyczerpująca. Nie dziwi zatem, że Jarosław postanowił trochę odpocząć i "wyciszyć się" na kartuskimi jeziorami, gdzie jak się okazało oddaje się mało popularnemu raczej wśród celebrytów pasji - łowieniu ryb!
Bieniuk wrzucił na swojego Instagrama fotki z pobytu w Kartuzach, gdzie odpoczywa i oddaje się wędkarstwu:
Skomentował zdjęcie domu, w którym się zatrzymał, a potem dodał imponującą fotkę złowionej przez siebie ryby.
Życzymy dużo spokoju i udanych połowów! :)