Gwiazda, która 1 lutego została mamą małej Stormi, pochwaliła się na jednym z portali swoim luksusowym salonem. Trzeba przyznać, że trudno oderwać wzrok od tego wnętrza. Jasne i przestronne, wykończone z najwyższą starannością i dbałością o szczegóły, na pierwszy rzut oka krzyczy: "Tu nie liczymy się z wydatkami". Największe wrażenie robi ogromny kominek i stolik do kawy.
Nad kominkiem wisi jedno z dzieł Basquiata - Hollywood Africans In front Of The Chinese Theater With Footprints Of Movie Stars. Podobne obrazy namalowane w 1983 roku - jest ich tylko 60 - są na sprzedaż. Ich ceny wahają się od 50 tysięcy dolarów do aż 75 tysięcy. Dzieła artysty wiszą w największych galeriach sztuki na świecie, włączając w to The Broad Museum w Los Angeles.
Stolik to zupełnie odrębna historia. Stworzył go Zhipeng Tan - Melting Brass Hallway to część jednej z jego najsłynniejszych kolekcji, wyceniana na 25 tysięcy dolarów.
Nie da się ukryć, że całość wygląda pięknie, ale czy otwarty kominek i szklany stół z ostro zakończonymi kantami jest bezpieczny dla dziecka? Kylie powinna pomyśleć o czymś mniej niebezpiecznym dla małej Stormi.
Jak wam się podoba?