Mroczna Małgorzata Socha przygotowuje się na Halloween. Tak przystroiła willę. „Ksiądz po kolędzie do takiego domu nie wejdzie”
Małgorzata Socha jest absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie. Od końca lat 90. spełnia się zawodowo. Najbardziej kojarzymy jej role w następujących obrazach: BrzydUla, BrzydUla 2, Prosto w serce, Po sezonie, Śniadanie do łózka, Przyjaciółki, Wkręceni 2, Jak poślubić milionera?, Och, Karol 2, Na Wspólnej, Być jak Kazimierz Deyna, Samotność w sieci. Ponad dekadę temu gwiazda filmów i seriali występowała w programu rozrywkowym Taniec z gwiazdami na antenie telewizji TVN.
Od 2008 roku Socha pozostaje w związku małżeńskim z Krzysztofem Wiśniewskim, inżynierem, z którym ma kilkoro potomków: Zofię, Barbarę oraz najmłodszego Stanisława.
Aktorka często dzieli się przeżyciami swoimi i członków rodziny za pośrednictwem Instagrama. Jej profil śledzi milion (!) obserwujących. Dotychczas dodała na niego ponad 1 tys. zdjęć. Wow.
Jak Małgorzata Socha udekorowała dom na Halloween?
Socha, jak wielu innych celebrytów z niemal całego świata, przygotowuje się na święto Halloween, które wypada w wieczór 31 października, czyli w wigilię święta ku czci Wszystkich Świętych. Gwiazda udekorowała z tej okazji swoje podwórze. Rozstawiła na nim dynie, lampiony i nałożyła lampki na krzew. Całość wygląda bardzo jesiennie i… przerażająco, czyli tak jak powinno!
Fotografię podpisała w następujących słowach:
Halloween się zbliża!
Krótko po dodaniu zdjęcia fani dodali mnóstwo komentarzy. Mieli do niej wiele pytań. Jeszcze inni żartowali sobie ze stereotypów wokół Halloween nad Wisłą.
- Piękne dynie!!! Gdzie można takie kupić?
- Wow !!!!!!!
- Pięknie.
- Jak z bajki.
- Ksiądz po kolędzie do takiego domu nie wejdzie.
Ostatni komentarz to oczywiście nawiązanie do wypowiedzi części duchowieństwa, które w zdecydowany sposób odrzuca możliwość świętowania staroceltyckiego święta. Skąd takie podejście? Część księży katolickich uważa, że w Polsce, czyli kraju, który jest zdominowany przez chrześcijan, nie powinno się kultywować tradycji o proweniencji pogańskiej.
Ksiądz-egzorcysta Janusz Czenczek, koordynator egzorcystów w Rzeczpospolitej, wyjawił w rozmowie z NaTemat.pl, dlaczego tak ostro sprzeciwia się "upiornym" obchodom.
Przede wszystkim trzeba poszukać tego, co jest jego źródłem. To zwyczaj, który nie jest nasz. Ani europejski, ani polski. Ważne jest też to, z czego wypływa, skąd się to rodzi. Trudno byłoby to pogodzić z wiarą Kościoła rzymskokatolickiego i z jego tradycją. Ta tradycja ma źródła w kultach pogańskich, przed chrześcijaństwem – powiedział.
Dodał, że obchodzenie Halloween może narazić nasze pociechy na niebezpieczeństwo natury duchowej. Co miał na myśli?
Kościotrupy, wampiry, jakieś diabełki, jakieś wiedźmy. Dziecko oswaja się z pewnymi satanistycznymi, okultystycznymi sprawami. A traktuje to jako zabawę. Ale w pewnym momencie to już przestaje być zabawą, a dziecko nie umie tego wychwycić. I to jest problem – szczegółowo wytłumaczył.
Socha, jak widać, nie przejmuje się tego typu opiniami. W galerii możecie zobaczyć też zdjęcie domu, jakie zamieściła na InstaStories. Widać na nim udekorowane podwórze. Jak oceniacie pomysł na przyozdobienie domu? Też obchodzicie Halloween? A może jesteście przeciwnikami uczestniczenia w tego typu święcie? Podzielcie się z nami swoim zdaniem.