Ostatnio pokazywaliśmy zdjęcia jak modelka zabiera walizki z mieszkania partnera, a dzisiaj do mediów trafiły te, na których gwiazda poszła na spacer z córeczką.
Modelka nigdy nie ukrywała, że jest silna i niezależna, widać jednak na jej twarzy smutek i zmęczenie. Jesteśmy jednak pewni, że za wszelką cenę nie chce pokazać dziewczynce, że coś złego dzieje się w jej życiu, ponieważ kocha ją nad życie. Tutaj pojawia się jednak kolejna kwestia. Jeśli Irina i Bradley faktycznie rozstali się w nieprzyjaznych stosunkach, lada moment zacznie się batalia o prawa rodzicielskie.
Trzymamy jednak mocno kciuki, by do takiej sytuacji nie doszło, a mała Lea mogła mieć dwójkę rodziców biorących czynny udział w jej dorastaniu.