Paparazzi kolejny raz przyłapali ich na spacerze z Leą. To musiało być wyjątkowo pogodne i relaksujące popołudnie. Bradley nosił córeczkę na ramionach, a ona wyglądała na bardzo z tego powodu zadowoloną. W pogotowiu była również Irina, która prowadziła przed sobą spacerówkę o sportowym profilu, gotowa zająć się małą księżniczką, gdyby znudziło jej się oglądanie świata z wysoka.
Para nie szczędziła sobie czułych spojrzeń i gestów, co w ich wypadku nie jest niczym dziwnym. Kochają się i wspierają w swoich karierach, a fani uwielbiają ich za to do granic możliwości.
Zobaczcie tylko te zdjęcia. Sielanka!