Kamil Stoch rozgromił rywali na Igrzyskach Olimpijskich. Jego radości nie ma końca! Ostatnia szalona fotka tylko to potwierdza!
Nasza duma narodowa – Kamil Stoch zdobył złoty medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu. Podwójny mistrz z Soczi wygrał konkurs na dużej skoczni. Drugie miejsce zajął Andreas Wellinger, z kolei trzeci był Robert Johansson.
Po nieudanym konkursie na skoczni normalnej, gdzie Stoch zdobył najbardziej przykrą dla sportowca, bo czwartą lokatę, doczekaliśmy się upragnionego podium i hymnu narodowego w Korei!
Żona naszego złotego zawodnika – Ewa Bilan-Stoch bardzo "soczyście" pogratulowała swojemu mężowi zdobycia tego prestiżowego medalu na Igrzyskach Olimpijskich. Sam Kamil w jednej z rozmów wyznał, że to osiągnięcie dedykuje właśnie m.in. swojej ukochanej żonie i fanom.
A jak sam skomentował swój wielki sukces?
Trudno mi to nawet wyrazić. W Polsce jest tylu kibiców skoków, ludzie wspierają nas na każdym kroku, jeżdżą za nami po całej Europie, przyjemnie było im podziękować. Ten medal jest dla nich jako podziękowanie – powiedział portalowi Wyborcza.pl wybitny sportowiec.
Chwilę później dumny Polak pochwalił się szalonym zdjęciem ze swoim złotym medalem, który zadedykował kibicom. Publikujemy je poniżej.