Prezenter ma wytatuowane pierwsze litery imion córek na palcach prawej ręki, które mają przypominać o najważniejszych kobietach w jego życiu. Niestety produkcja Milionerów miała z tym mały kłopot. Długo zastanawiali się, jak sobie z tym poradzić. Wpadli na świetny pomysł, by zamalować go specjalistycznym podkładem.
Tatuaże powstały 4 lata temu, gdy Urbański był bezrobotny i porzucił elegancki styl. Chciał w ten sposób uczcić swe córki: Mariannę, i Krystynę – z pierwszego małżeństwa, a także z drugiego małżeństwa Stefanię oraz Danusię.