Gwiazda wyraziła swoją opinię na temat krytyki w internecie:
Przeczytałam kilka komentarzy i powiedziałam sobie stop. To jest trujące. Ta trucizna oblepia człowieka, nawet jeżeli jest się w miarę uodpornionym. Wydawało mi się, że jestem, ale mnie to dotknęło - powiedziała w rozmowie z Fakt Gwiazdy.
Na szczęście dziennikarka ma na kim polegać. Przyznała, że córki bardzo wspierają ją w trudnych chwilach.