Célia Jaunat przyłapała Grzegorza Krychowiaka na kłamstwie! Rozpętała niezłą aferę! "Ale co ty opowiadasz?!"
Grzegorz Krychowiak to jeden z najprzystojniejszych i najlepiej ubranych członków polskiej reprezentacji. Choć fani i koledzy z drużyny pieszczotliwie się z niego podśmiewają, piłkarz niedawno otworzył w Warszawie swój butik i nie zwraca uwagi na docinki. W życiu zawodowym idzie jak burza, a co z prywatnym? On i piękna Célia Jaunat są zaręczeni od dłuższego czasu, ale na temat ślubu nic nie słychać. Śliczna modelka zaczyna mieć powoli dość.
W rozmowie z Vivą, która ukazała się w najnowszym numerze magazynu, Célia wyraźnie wykazała zniecierpliwienie. Wywiad, co było oczywiste, dotarł wreszcie do prywatnych pytań. Modelka ze szczegółami opowiedziała o zaręczynach:
Oświadczył mi się rok temu, na Bora-Bora. Byliśmy na wakacjach, zarezerwował malutką wysepkę, gdzie specjalnie dla nas przygotowano kolację, byliśmy tylko we dwoje. Było bardzo romantycznie, wszędzie rozsypane płatki róż, a ja niczego się nie domyślałam (śmiech). Pod koniec kolacji uklęknął na jedno kolano, wyjął pierścionek z brylantem i oświadczył się – wyjawiła
Beztroską atmosferę zepsuło jednak pytanie o ślub. Krychowiak odparł bardzo wymijająco:
Przyszłość pokaże. Powtórzmy to pytanie po Mistrzostwach. Teraz albo… za cztery lata (śmiech) – odparł ostrożnie
Célia nie była tym zachwycona:
Najgorsza odpowiedź – skomentowała krótko
Jej przystojny narzeczony próbował ratować sytuację...
Jest takie przysłowie po francusku: „Im dłużej się na coś czeka, tym bardziej się tego pragnie” – mitygował
Ale Jaunat zdążyła się już zniecierpliwić:
Ale co ty opowiadasz?! Nic takiego nie istnieje… Wymyśliłeś to na poczekaniu, bo jest ci na rękę – skwitowała
Kogoś tu czeka trudna rozmowa...