Michał Wiśniewski zatrudnił syna. Pytamy, ile mu płaci i konfrontujemy odpowiedź z Xavierem: „Tato, mam nadzieję, że weźmiesz to pod uwagę”

Michał Wiśniewski, Xavier Wiśniewski

Michał Wiśniewski, Xavier Wiśniewski

Michał Wiśniewski o współpracy z synem. Za co odpowiada Xavier i ile zarabia? Czy jest zadowolony ze swojej pensji w Ich Troje? Na co ją wydaje? O wszystko wypytała go reporterka Jastrząb Post.

Michał Wiśniewski w 1995 roku założył zespół Ich Troje, który już po pięciu latach istnienia nie miał sobie równych na rynku fonograficznym, a nawet przez chwilę cieszył się popularnością w Niemczech pod zmodyfikowaną nazwą Troje. Ich płyta Ad.4 ustanowiła absolutny rekord sprzedaży w Polsce. Krążek oficjalnie kupiło niemal 1 milion słuchaczy, co przełożyło się na diamentową płytę. Nieoficjalnie – jak przyznał Michał w jednym z wywiadów – nabywców było dwa razy tyle.

Ich Troje przez długie lata było najlepiej zarabiającą grupą, której grafik koncertowy pękał w szwach. Jako jedyni z Polski dwukrotnie reprezentowali nasz kraj na Eurowizji (w 2003 i 2006). Największe sukcesy odnosili, gdy wokalistką była Justyna Majkowska. Po jej odejściu rolę tę przejęła Anna Świątczak, późniejsza (była już) żona Wiśniewskiego. Na przestrzeni lat piosenkarki zmieniły się co jakiś czas. Obecnie do zespołu wróciła następczyni Majkowskiej.

W trakcie wieloletniej kariery Ich Troje zmieniało menadżerów i współpracowników. Od kilku lat Michał zatrudnia swojego syna. Xavier zajmuje się sprawami organizacyjnymi. To na jego głowie jest cała logistyka związana z występami, terminami i innymi istotnymi szczegółami.

Jak Michałowi współpracuje się z synem? O to zapytała go reporterka Jastrząb Post.

Michał Wiśniewski o współpracy z Xavierem. Za co odpowiada i jaką ma pensję?

Lider Ich Troje przed naszą kamerą opowiedział, za co dokładnie odpowiada jego syn i z kim współpracuje, by wszystko układało się zgodnie z planem i odbywało bez jak najmniejszych problemów. Ma na swoim koncie nawet epizod wokalisty podczas jednego z koncertów:

Xavier pracuje ze mną. Praktycznie wszędzie wymieniają się z Dagmarą – raz ona, raz on. Ale strasznie się cieszę, bo spędzamy bardzo dużo czasu razem. Xavier jest odpowiedzialny za wszystko. Tu trzeba zorganizować każde wyjście, wszystkiego dopilnować, żebym przyjechał przede wszystkim. Żeby niczego nie zabrakło, żebym był przygotowany. Nie pracujemy razem tylko zawodowo. Zdarzyło nam się nawet ostatnio razem zaśpiewać.

Ile zarabia Xavier?

Mam nadzieję, że to jest jakaś tajemnica. Nie wiem, ile dokładnie płaci mu wytwórnia. Chociaż widzę, że buty trochę zniszczone, a koszulka od Mandaryny.

Odpowiedź Michała skonfrontowaliśmy z samym zainteresowanym. Xavier uważa, że jego pensja jest adekwatna do wykonywanego zwodu, ale liczy, że z czasem dostanie nowe obowiązki i podwyżkę:

Zawsze mogą być wyższe stawki, jeżeli to oglądasz tato, mam nadzieję, że weźmiesz to pod uwagę. A tak serio – z racji tego, że jestem na początku, uważam, że są na ten moment w porządku. Oczywiście, będę walczył o to, żeby były jak największe. Myślę, że są odpowiednie na ten moment.

Xavier bardzo rozsądnie podchodzi do zarobionych pieniędzy. Dokładnie analizuje swoje wydatki:

Wydaje na wszelkie rzeczy typu zakupy, paliwo itd. Ale ja raczej staram się pieniądze oszczędzać, a jeżeli już gdzieś uzbieram, to ładować gdzieś faktycznie w siebie, jak teraz zrobiłem przy najnowszym klipie i w ogóle przy mojej muzyce. Nie pozwalam moim rodzicom pomóc sobie finansowo za bardzo, staram się wszystko ogarnąć samemu i faktycznie gdzieś sam sobie odkładam pieniążki.

Michał i Mandaryna muszą być dumni z syna. Niewielu 20-latków, a już szczególnie dzieci gwiazd, może pochwalić się tak dojrzałym podejściem do życia.


Michał Wiśniewski z synem Xavierem All-ONS_1063765234-AAA_3

Michał Wiśniewski z synem Xavierem

Michał Wiśniewski z synem Xavierem All-ONS_1063765233-AAA

Michał Wiśniewski z synem Xavierem

Michał Wiśniewski, Xavier Wiśniewski - studio Pytania na śniadanie

Michał Wiśniewski, Xavier Wiśniewski - studio Pytania na śniadanie

Komentarze

  • Gość Kornelia pisze:

    Ludzie powoli mają syndrom ugotowanej żaby

    • Gość pisze:

      Może będzie mądrzejszy od ojca bo jeszcze włosy mój nie poczerwieniały

  • Gośćgosc pisze:

    Jest nizszy od ojca a ma juz 20 lat

  • Grzywa pisze:

    Gdzie kupię takie okulary spawalnicze. ?

    • Gość pisze:

      Może będziemy mądrzejsi od do ojca bo jeszcze włosy mu nie poczerwieniały.

  • Docent Furman pisze:

    Przecież jeszcze niedawno synuś chciał ogłosić bankructwo konsumenckie tatusia za długi, a teraz zatrudni się do pracy…? Przecież to hochsztapler, który ma długi alimentacyjne… Żenada!

  • Gość pisze:

    Tak tak …sam zapracował na swoje fanaberie.Nie umie śpiewać i tańczy jak paralityk.Zero talentu, nie dziwi mnie to nie miał po kim odziedziczyć.

  • Gość192 pisze:

    Ten p… y pajac jest naprawde odklejony. I chyba za duzo naogladal sie filmow o x-menach.

  • Gość pisze:

    Ten pajac rzeczywiście uwierzył, że jest gwiazdą.Boze kto go ogląda i słucha, no tak równi jemu.

  • Gość pisze:

    Nie mam sil z tym p*** krajem. Mama wczoraj pojechala na SOR wyjac kleszcza- czekala kilka godzin, odmowiono jej opieki bo nie ma chirurga. Pielegniarka dyzurujaca byla opryskliwa I nieuprzejma. Za to ukraincowi wyjeli kleszcza w 10 min z usmiechem na twarzy I najlepszymi zyczeniami. Serio kur*wa cala moja rodzina odprowadza podatki w tym p*** kraju a nawet podstawowej opieki zdrowotnej nie mozna dostac. A pudel kasuje moj komentarz. Co takie wolne media???

Najczęściej czytane dziś

Może Cię zainteresować

×