Szukaj

Maja Sablewska i Michał Szpak łączą siły 10 lat po „X-Factorze”. Wiemy, co szykują. To będzie hit YouTube’a!

Michał Szpak i Maja Sablewska

Michał Szpak i Maja Sablewska

Michał Szpak i Maja Sablewska zapowiedzieli na Instagramie wielką niespodziankę. Wiemy, co gwiazdy przygotowały dla fanów po 10 latach od zakończenia programu X-Factor

Michał Szpak to jedna z najbarwniejszych osobowości polskiego show-biznesu. Po raz pierwszy cała Polska usłyszała o nim dzięki udziałowi w programie X-Factor w 2011 roku. Od tamtej pory nie daje o sobie zapomnieć. Dla jury był wielkim zaskoczeniem i jednocześnie objawieniem. Za wykonanie piosenki Dziwny jest ten świat z repertuaru Czesława Niemena, dostał owacje na stojąco. Chociaż programu nie udało mu się wygrać (zajął 2. miejsce i zgarnął 50 tys. zł), to nie przeszkodziło mu to w zrobieniu ogromnej kariery.

Wokalista dał się zapamiętać nie tylko dzięki swojemu talentowi, ale także wizerunkowi. Od zawsze bowiem wyróżnia się z tłumu. Michał lubi być w centrum uwagi, przez co pojawiając się na scenie muzycznego show, na samym początku nie został zbyt ciepło przyjęty. Jednak gdy zaczął śpiewać, udowodnił, że drzemie w nim ogromny talent.

Michał Szpak i Maja Sablewska łączą siły 10 lat po X-Factorze

Początkowo sceptycznie do Michała nastawiona była jedna z jurorek – Maja Sablewska. W show TVN wypowiadała się w roli eksperta od wizerunku. Gdy zobaczyła Szpaka na scenie, poprosiła go, by zdjął błyskotki, które miał na sobie. Pierwsze spięcie nie wywołało między nimi większego konfliktu. Była menadżerka gwiazd szybko stała się fanką artysty.

Przez dekadę obecności na scenie Michał zrobił wielką karierę. Reprezentował Polskę podczas Konkursu Eurowizji 2016, na której zajął 8. miejsce, a do tego wydał dwie świetnie przyjęte płyty. Po latach Maja Sablewska przed naszą kamerą oceniła jego styl:

Michał jest bardzo odważny. Udowodnił to tak naprawdę przy pierwszym naszym spotkaniu. Ja go bardzo szanuję za to, że ma pokorę. Nie raz już o tym mówiłam. I tą odwagę. To, że facet chodzi w butach na obcasach, maluje paznokcie i robi sobie make up, to nie jest normalne na ulicach Polski, ale na świecie tak. Ja nie znoszę podziałów. Uważam, że wszyscy są równi i zawsze będę o to walczyć.

Równo 10 lat po X-Factorze Maja i Michał spotkali się ponownie, co uwiecznili wspólnym zdjęciem, które pojawiło się na Instagramie stylistki. W tajemniczym opisie pojawiły się tylko data i zapowiedź niespodzianki.

Niespodzianka 26.04.2021 – podpisała kadr Majka.

Michał zostawił komentarz pod wspólnym zdjęciem, który również niewiele wyjaśniał.

10 lat, tu dopiero historia zatoczyła niezły dystans – napisał pod fotografią z Mają.

Podcast Michała Szpaka i Mai Sablewskiej. Gdzie posłuchać i kiedy premiera?

Skontaktowaliśmy się z menadżerem Michała, Maciejem Durczakiem, aby dowiedzieć się czegoś więcej na temat zapowiedzianego przez gwiazdy sekretnego projektu:

Maja przeprowadziła z Michałem wywiad. Będzie można go odsłuchać w podcaście Oświeceni Hedoniści, który gwiazda tworzy razem z innymi twórcami – powiedział w rozmowie z Jastrząb Post.

Do rozmów zapraszani są goście, którzy żyją według własnych zasad, a Maja tworzy swój kanał razem z Patricią Kazadi i Mishon. To właśnie 26 kwietnia na platformie YouTube pojawi się wywiad z Michałem. My już nie możemy się doczekać. Z pewnością gwiazdy będą wspominały wspólny udział w X-Factorze.


Maja Sablewska i Michał Szpak

Maja Sablewska i Michał Szpak

Maja Sablewska ocenia Michała Szpaka na Eurowizji 2016

Maja Sablewska ocenia Michała Szpaka na Eurowizji 2016

Maja Sablewska o występie Michała Szpaka na Eurowizji 2016

Maja Sablewska o występie Michała Szpaka na Eurowizji 2016

Dodaj komentarz

  • IZZZA pisze:

    Ktoś tu usiłuje swoimi wpisami jako tzw .gość ,przekonać nas jak to kariera M. się kończy na własne życzenie,jak stracił wszystko,jak nie ma szans się już podżwignąć.Dramat. Jest to stała jego hejterka czyli słynna K z Party występuje tutaj w roli znawczyni jego osoby,jego zamierzeń,wieszczy katastrofę.Nie dajcie się nabrać ,ona niemalże w każdym art.o Michale Szpaku pisze o nim negatywnie,złośliwie.Przypisując mu tys.rzeczy ktorych nie zrobił żeby zniechęcić ludzi do niego.Stary wybieg,ale niestety już nie działa.

  • Gość pisze:

    Michał to prawdziwy brylant na polskiej scenie muzycznej ,tylko coś się dzieje nie najlepiej z nowymi projektami ,a miało być tak pięknie z nową agencja.Jest mi strasznie żal że nie może wykonywać piosenek z tych dwóch płyt.Jest to dramatyczne wydarzenie .A nowych utworów nie słyszymy.Michal ma tak piękny głos , że strach pomyśleć gdyby się wszystko skończyło.Trzymam mocno kciuki żeby wszystko dobrze się ułożyło w jego życiu.🌈🌈🎤🎶🎵🎼

    • Gość pisze:

      Jak sobie zrobił tak ma. Za mądry nie jest więc powinien słuchać mądrzejszych a nie iść na żywioł z głupami. Tyle że tamci nie mieli nic do stracenia bo od zawsze są na dnie. To powinien zrozumieć i zmienić jeżeli nie zamierza marnować zdolności wokalnych.

  • SMUTNA PRAWDA pisze:

    Zachowuje się jak pies spuszczony z łańcucha. Zawsze był crazy i za to ludzie go pokochali, ale to co prezentuje obecnie zwyczajnie zniesmacza. Niech pomyśli o zmianie branży, bo z muzyki to on się już raczej nie utrzma.

    • Gość pisze:

      Bo tak wlasnie jest – gdy w 2016 wrócił na scene pod szyldem „Byle być sobą” tak naprawde miał zmieniony przez managera i stylistkę (na polecenie managera) wizerunek i udawał kogos zupełnie innego. Bo J wiedział, że to wlasnie sie sprzeda, miał racje

    • Gość pisze:

      My FANI mamy w dpie prostaczkę Sablewską a ty Szpaku zacznij się szanować wreszcie chłopie.

    • Ciekaffff pisze:

      A jak tam porn/perV łoże się sprawuje?

    • Cienka nić pisze:

      Hedonizm powiadasz. Jakoś przedkładanie przyjemności zmysłowych ponad inne wartości mało mnie interesuje.

  • Fanka pisze:

    Nowy menager też go oleje, bo to jest biznes i kasa musi się zgadzać. Nie ma sentymentów. Siłą Michała byli w dużej mierze jego fani, którzy szli za nim jak w dym. To się zmienia i widać to wyrażnie na każdej płaszczyżnie. Wierzyć się nie chce, że sam idol tego nie widzi. Albo nie chce z tym nic zrobić, albo nie może z tym nic zrobić.

    • GośćX pisze:

      Wielu fanom nie podobały się różne zachowania Michała i pisali mu o tym, ale on działał na przekór. Widocznie taka jego natura. Niestety, czasami w życiu trzeba iść na kompromis.

    • Gość pisze:

      Tak, Michał robi to na przekór. On taki jest. J gdy był managerem starał się bardzo pilnować jego wizerunku na pokaz bo wiedział, co się sprzeda. Michał coraz cześciej chciał iść w stronę, która się fanom nie podobała i o to były zgrzyty. Bo nie można najpierw udawać osoby, która nie pije, nie pali i nie przeklina i żyje tylko muzyką. A potem się upijać, latać po scenie w uprzęży BDSM i recytować obleśnych „wierszyków” na YouTube

    • gość pisze:

      Siłą Michała była też aura tajemniczości, swego rodzaju magii. To było niesamowicie intrygujące, wręcz mistyczne. Obecnie wszystko jest tak dosłowne, przaśne, plastikowe, wulgarne. To bardzo rozczarowujące.

  • Gość 99 pisze:

    Czy ten jego nowy kontrakt jest na prawdę taki zły jak tu piszecie?

    • Gość pisze:

      Nowy kontrakt nie jest zły, jest nijaki. Tak jak jego manager. Idealnie się dobrali – Michał nie potrafi o nic zawalczyć i czeka aż wszystko stanie się samo, a jego manager nie na ochoty nic robić. Upadek gwarantowany. Poprzedni kontrakt był niewolniczy, ale Jastrowicz chociaż pozbierał go z tego dna, na którym był i pomógł mu wrócić na scenę. Nie przedłużyli kontraktu, bo Michał chciał mieć więcej „wolności” czyli wracać do wizerunku sprzed lat i pokazywać trochę więcej tego, jaki jest naprawdę.
      To było źle przyjmowane przez fanów, bo im nie pasowało do obrazka Michała jaki mieli w głowach, więc J się na to nie godził – nie chciał tracić finansowo

  • Gość 77 pisze:

    Nic tylko narzekanie że nie ma nowych piosenek.A co to on maszyna że ma tylko nowe śpiewać?Tragedia bo nie pisze sam?A co to inni tak strasznie piszą?Górniak,Rodowicz,Cugowski,Piasek.. i inni…Od pisania są tekściarze i kompozytorzy.Ktoś tu sieje celowo/czyha jak zwykle/ ferment wieszcząc jego upadek. Jaki upadek? Bierze udział w różnych programach muzycznych , musi opracować te covery i śpiewa je doskonale.Przygotowuje je.Cokolwiek zaśpiewa ze starej płyty,lub z ostatniej czy nawet covery to i tak podoba się .Bo jest doskonałym artystą patrzeć na niego i słuchać to przyjemność.Byłam kilka lat temu na jego koncercie i teraz też chętnie bym posłuchała wiekszość jego utworów.Więc proszę tu nie roztaczać wizji katastroficznych , jakoby jego kariera się kończyła ,bo ilość fanów na jego FB wzrosła a nie spadła.Sale koncertowe będą pełne i to się dla niego liczy.

  • Gość pisze:

    Nowa trasa… a cóż on może na tej trasie zaśpiewać? Covery? Zniszczył swoją karierę po raz kolejny na własne życzenie. Trzeciej szansy nie będzie

    • Gość pisze:

      Nie kracz. ON ma dopiero 30 lat, wszystko jeszcze przed nim (a ludzie go nie zapomną,nie martw się nadmiernie). A cóż może zaśpiewać tegoroczny reprezentant Polski na Eurowizję, poza „Tak blisko”? (10 lat na scenie, olbrzymia promocja, jedna bodaj płyta). Otóż – same covery, a kariera taka, że ho-ho. Łącznie z własnym programem muzycznym. Przeciętny falsecik, przeciętnie utalentowany człowiek. O ile się mylę, pan B sztandarowy wokalista Polski właśnie będzie miał okazję zweryfikować swój talent na deskach zagranicznych. Zobaczymy, czy przebije Szpaka, skoro to władza TVP ma gust, a publiczność NIE. Wkrótce się przekonamy.

    • Gość pisze:

      On zniszczył? Nie rozśmieszaj mnie. hieny z poprzedniej agencji, wytwórni chcą go zniszczyć bo skończył sie kontrakt a on go nie przedłużył. W trakcie trwania umowy nie zmienia sie zasad na niekorzyść artysty, a to powiedział nawet były menadżer. Wycofano utwory z Zaiksu, aby tylko agencja mogła na nich zarabiać, a Michał miał być ” niewolnikiem” do dostarczania kasy, bo tylko z koncertów mogli miec kasę, promocji radiowej nie załatwili. Nie ważne co zaśpiewa, ważne że zaśpiewa, to chyba powinno ci być obojętne bo i tak nie pójdziesz!

    • Gość pisze:

      Tak, on zniszczył. Podpisał skrajnie niekorzystny kontrakt z nimi, bo skusiły go pieniądze. On w ogóle swoich spraw nie pilnuje, był laleczką wożoną z miejsca do miejsca na koncerty. Jego kariera upadła już raz, wrócił i znowu to zmarnował. Ja nor twierdzę, że Michał nie ma talentu. Ma, ale to zaprzepaścił. Brzozowski jest nachalnie promowany przez reżimową telewizję, w której Michał również występował, nie zapominaj. Możesz naiwnie wierzyć, że Michał coś jeszcze osiągnie. Ja mam pewność, że niestety nie, na własne życzenie.

    • Gość pisze:

      A co na to wszystko jego nowy menadżer. Zupełnie mu nie zależy?

    • Lilka pisze:

      Covery?To zaszczyt gdy on je śpiewa, nadaje im inny wymiar.A co zapomniałaś o utworach z dwóch płyt?Są ciągle fajne,niektóre mało znane.Lecę na skrzydłach na taki koncert i jeszcze 10 koleżanek zabieram.

    • Gość pisze:

      Raczej to ty zapomniałaś, że Michał stracił prawa do utworów z tych 2 płyt, a raczej nigdy ich nie miał. Więc nie zaśpiewa ich na nowej trasie

    • Gość pisze:

      Nowemu managerowi nie zależy. Kompletnie nic nie robi i niczego nie umie załatwić. Covery to zaszczyt dla tych utworów? Błagam cie, to jakieś wmawianie sobie nieprawdy przez zapatrzone ślepo fanki. Fajnie by było jakby do swojego repertuaru dodał ze 2 covery na koncercie. Jeżeli chce być artystą, musi tworzyć albo chociaż zabiegać o dobre kompozycje. Bo cały koncert coverów to pierwszy lepszy zespoł weselny ogarnie ;). A chyba nie na tym poziomie miał być Michał, prawda?

    • Gość pisze:

      Nie będzie bo gość nigdy nie dojrzeje. Nawet nie wiemy kim jest bo ciągle coś odgrywa.

  • Fanka pisze:

    Michał błagam Cię przemyśl wszystko i ogarnij się. Nie dopuść, aby tak wyglądał Twój koniec kariery, nie sprawiaj nam fanom zawodu, bo tak bardzo wierzyliśmy w Ciebie, wspieramy i kochamy,ale wszystko ma swoje granice. Może jeszcze nie jest za późno. BŁAGAM CIĘ.

    • Straszne pisze:

      :(((((((((((((((((

    • Gość pisze:

      Płakać się chce. Czy nikt mądry nie ma wpływu na człowieka?

    • Gość pisze:

      Dobrze się czujesz? A ktoś mu pisze nowe piosenki,skoro „starych” nie może wykonywać jak nikt inny (którzy też sami sobie nie piszą? Ktoś pisze piosenki nowe dla np Górniak? Myślisz,że on nie chce występować? Nic Ci nie mówi fakti, że na Euroiwzję jedzie pan niejaki Brzozowski. Po przegraną, ale nieważne, jedzie.Może w tym kierunku krytyka? Stacje radiowe w chwilach największego triumfu i popularności NIE grały go i nie grają? Tam pomóż, jak takaś mądra