W rozmowie z magazynem "Flesz", Farna przyznała, który język jest jej bliższy:
Mam czeski zespół, czeskiego chłopaka. śpiewać wolę po polsku, ale mówić po czesku.
Mamy nadzieję, że media nie odbiorą opacznie wyznania Ewy, tak jak to było przy okazji wywiadu sprzed 3 lat. Przypomnijmy, że skomentowała wówczas stan polskich dróg i zrobiła nam antyreklamę na całe Czechy:
Ale do Polski to tylko samolotem, moi drodzy. Jeżeli chcielibyście. A na wyjazdy tam już lepiej w ogóle nie jeździć.