Farna zdradziła kiedyś, że ma psychofana. Wszyscy myśleli, że był to jednorazowy wybryk. Okazuje się, że nie.
Zawsze znajdą się takie dziwne osoby, które przychodzą i mówią mi, że wiedzą wszystko na mój temat. Wiedzą, gdzie moja siostra chodzi do przedszkola. Przychodzą do mojego taty do firmy i chcą z nim porozmawiać o mnie. Są tacy, którzy czekają przed domem. Albo śpią w tych samych hotelach na trasie koncertowej, by móc mnie rano zobaczyć przy śniadaniu. Robią mi zdjęcia, jak siadam bez makijażu i trzymam się za rękę z chłopakiem. Chcą na mnie popatrzeć. To jest takie dziwne uczucie... Ja się tego trochę boję! - powiedziała w wywiadzie radiowym
Miejmy nadzieję, że wszystko zostanie wyjaśnione jak najszybciej i wokalistka będzie czuć się bezpiecznie.