Ewa Farna bez makijażu. Zaliczyła zabawną wpadkę na Instagramie
Farna od początku pandemii opowiada o tym, jak bardzo tęskni za koncertami. Brakuje jej regularnych spotkań z publicznością, która dostarcza jej ogromnej motywacji do pracy nad nowymi piosenkami. Od kiedy w Czechach obowiązuje kwarantanna, artystka utrzymuje kontakt z fanami tylko przez serwisy społecznościowe. Regularnie dzieli się z nimi swoimi przemyśleniami na najróżniejsze tematy. Chętnie też odsłania wybrane fragmenty z życia prywatnego.
Od początku wprowadzenia stanu epidemiologicznego Ewa nie ukrywała, że gdy tylko nadarzy się okazja, to z chęcią zaśpiewa dla publiczności, przestrzegając przy tym wszystkich zasad bezpieczeństwa wprowadzonych przez rząd. Wyczekiwana okazja nadarzyła się 17 listopada, gdy artystka wzięła udział w czeskim Festiwalu Swobody.
Koncert transmitowany był na żywo na Facebooku. Krótko po nim Farna dodała zdjęcie z podziękowaniami, na którym fani dostrzegli, że ich idolka bardzo schudła. Jedna z najpopularniejszych wokalistek w Polsce i Czechach zalicza się raczej do wąskiego grona osób, którym lockdown nie poszedł w boczki ;-)
Po prezentacji płaskiego brzucha przyszła kolej na kolejną ekscytującą odsłonę. Piosenkarka pokazała się bez makijażu. W domowym zaciszu, gdy jej synek smacznie spał, Ewa nagrała kilka filmików na Instastory, na których nie opuszcza jej dobry nastrój.
Okazuje się, że gwiazda hitu Cicho zaliczyła drobną wpadkę w trakcie kręcenia stories, które udostępniła. Na jednym z nagrań zamieściła krótki komentarz w języku czeskim, w którym przyznała się do uroczej wpadki:
Wyszło co najwyżej zabawnie. Ewie gratulujemy i urody, i dystansu do siebie. Właśnie za to fani ją kochają.