Na Instagramie pochwaliła się pięknym zdjęciem z wakacji, które zrobił jej ukochany mąż. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie podpis. Trenerka zdradziła, że miała rozmowy z Playboyem, ale odmówiła współpracy. Już w 2013 roku komentowała, że nie potrzebuje takiej sesji i na pewno nie skorzysta z propozycji.
(...) Byłoby całkiem profesjonalnie, gdybym zdjęła klapki ?? Moj mąż nie przestaje mnie zaskakiwać ?? bravo Agapi ! You're my favorite photographer ?? PS. Złośliwości na bok ? Playboy-owi juz dawno odmówiłam. - napisała Ewa pod zdjęciem
Myślicie, że powinna się zgodzić? W końcu nie ma się czego wstydzić. Takiego ciała pozazdrościć może jej niejedna kobieta.