W ostatnim czasie Ewa Chodakowska przekazała, że po 17 latach wspólnej drogi rozstała się z mężem, Lefterisem Kavoukisem. Para przez lata była jednym z bardziej rozpoznawalnych małżeństw polskiego show-biznesu, a informacja o ich rozwodzie odbiła się szerokim echem. Kilka dni po ogłoszeniu zakończenia małżeństwa gwiazda zameldowała się w Wenecji na balu charytatywnym i pokazała kadry, na których pozuje razem z byłym partnerem. Na jednym ze zdjęć Lefteris... całuje ją w policzek!
WIDEOIch historia dobiegła końca. Tak wyglądał ślub Ewy Chodakowskiej i Lefterisa Kavoukisa 13 lat temu
Ewa Chodakowska o przyjaźni z byłym
Najpierw trenerka zamieściła wymowny wpis, w którym dała do zrozumienia, że rozstanie nie przekreśla wieloletniej relacji.
Rozstanie nie musi oznaczać wojny... To, że rozwód kończy małżeństwo, nie oznacza że musi kończyć przyjaźń – napisała.
Później opublikowała także fotografię z Żanetą Gortat-Stanisławską i zażartowała z internetowych spekulacji.
...ale to z nią śpię w pokoju, gdyby ktoś pytał – dodała.
ZOBACZ TAKŻE: Zaczęło się od telewizyjnego. Historia miłości Doroty i Waldemara z "Rolnik szuka żony"
Tak Ewa Chodakowska mówi dziś o relacji z Lefterisem
W kolejnym wpisie Chodakowska postanowiła szerzej wyjaśnić, jak wyglądają jej obecne relacje z (jeszcze) mężem. Podkreśliła, że po 17 latach wspólnego życia nie da się po prostu wymazać wszystkiego, co udało im się razem zbudować.
A już tak na serio... Po 17 wspólnych latach nie wymazuje się przyjaźni, czułości, wdzięczności ani poczucia humoru... Wenecja. Bal charytatywny. Wspólni przyjaciele. I my – już nie jako małżeństwo, ale nadal jako dwoje bardzo bliskich sobie ludzi.
Jak zaznaczyła, były mąż pozostanie ważną częścią jej życia również na gruncie zawodowym.
Lefteris pozostaje moim przyjacielem i partnerem zawodowym. Nadal potrafimy rozmawiać, śmiać się, przytulić bez otwierania kolejnego rozdziału. Wojny nie będzie – podsumowała.
ZOBACZ TAKŻE: Ewa Chodakowska NIE CHCIAŁA BYĆ ŻONĄ