Debiutował już z mamą na kilku okładkach, jest częstym gościem w jej portalach społecznościowych i trzeba przyznać, że jest naprawdę uroczym maluchem. A co z Evą? W ciąży wyglądała piękniej niż kiedykolwiek. Promienna, uśmiechnięta i niezwykle szczęśliwa, chwaliła się swoim brzuszkiem w domowych pieleszach i na salonach. Teraz po krągłościach zostały już tylko zdjęcia i wspomnienia, a aktorka zdecydowanie wróciła do formy.
Choć nosząc pod sercem syna była wyraźnie bardziej krągła, szczególnie na twarzy, po dodatkowych kilogramach nie ma już śladu. Eva pochwaliła się sylwetką podczas drogi na sesję zdjęciową dla marki Balmain.
W obcisłych legginsach, czarnym swetrze z modnymi rozdarciami i skórzanych botkach prezentowała się zjawiskowo. Włosy zebrała w koka na czubku głowy, a twarz przysłoniła okularami przeciwsłonecznymi, choć dla oka wprawnego fana nie była to żadna przeszkoda.
Wcześniej paparazzi zrobili też kilka zdjęć Evie na lotnisku w Paryżu. Aktorka w identycznym komplecie prowadziła wózek z synem.
Jak myślicie, w czym tkwi sekret jej szybkiego powrotu do formy?