Im bliżej do koncertu narodowego, tym emocje są coraz większe. Wiadomo, że widzowie przed telewizorami oprócz konkursowych piosenek, usłyszą hity gości specjalnych – Sary James, Viki Gabor, duetu Ell i Nikki z Azerbejdżanu (zwycięzcy Eurowizji 2011), Kasi Moś oraz Blue Café. O odpowiedni nastrój zadba Rafał Brzozowski, ale nie będzie on jedynym prowadzącym preselekcje.
Aleksander Sikora o Eurowizji 2022 i preselekcjach. Co nam zdradził?
Na scenie pojawi się także doświadczony prezenter – Aleksander Sikora. 32-letni przystojniak zdążył już poznać Eurowizję od podszewki. Nie tylko prowadził dziecięcy konkurs w Gliwicach, ale także komentował ubiegłoroczną edycję prosto z Rotterdamu. O szczegółach lutowego wydarzenia opowiedział reporterce Jastrząb Post, Karolinie Motylewskiej:
Prezenter już wie, że w maju nie zabraknie go w Turynie. Razem z polską delegacją poleci do Włoch. Przy okazji ocenił poziom piosenek, które zakwalifikowały się do rodzimych eliminacji:
WIDEO
Po piętach Darii depcze Krystian Ochman. Spora część internautów uważa, że to nie piosenka River powinna reprezentować Polskę. Co na ten temat sądzi Sikora?
WIDEO
Programowy partner Małgorzaty Tomaszewskiej zdradził Jastrząb Post, że wszystkie znaki na niebie wskazują, że ponownie będzie komentować Eurowizję dla TVP. Po świetnych recenzjach jakie zebrał po ubiegłorocznym konkursie, stacja znów postawiła na niego. Oczywiście w duecie z Markiem Sierockim, który w razie problemów technicznych będzie czuwał w studiu w Warszawie nad właściwym przebiegiem zapowiedzi uczestników z poszczególnych państw:
Cała rozmowa poniżej.