Ostatnio czytałam złośliwe komentarze, że jestem spuchnięta. Nie – po prostu przytyłam. Najzwyczajniej w świecie. Szkoda, że ludzie z tego kpią. Raz jestem za chuda, raz jestem trochę pulchniejsza - wyznała naszej reporterce Edyta.
Zdradziła także, że wie, co jest tego przyczyną:
Wydaje mi się, że są dwa główne powody. Jeden jest taki, że kiedy byłam w trasie koncertowej, to nie było możliwości przytyć, bo to jest ogromny wysiłek fizyczny i bardzo regularne posiłki, bo mam określony czas na zjedzenie posiłku, w zależności od czasu rozpoczęcia prób, bo muszę mieć pustą, swobodną przeponę. To wyznacza mi bardzo rygorystyczny rytm dnia i trochę jestem jak sportowiec przed ważnymi zawodami. Teraz, kiedy są różne projekty telewizyjne, ale nie ma koncertów i trasy koncertowej no to ja po prostu sobie trochę odpuściłam.
Edyta, która mieszka w górach, nie ma dostępu do jodu i uważa, że to także jest powód nadmiaru kilogramów.
A druga rzecz, to okazuje się, że w moich ukochanych górach nie ma jodu. Więc moja tarczyca jest wygłodniała jodu. Ja przez wiele lat byłam nad morzem. Teraz byłam u mojej naturoterapeutki, która sprawdziła mnie elektroimpulsami i stwierdziła, że nie ma kompletnie jodu. Więc muszę znaleźć jakieś fajne miejsce nad morzem i to podobno wyreguluje to, co zawsze miałam.
Na koniec zapowiedziała, że koniecznie powinna udać się nad morze, żeby uzupełnić niedobory jodu.
Nie minęło wiele czasu, a Edyta zrobiła, co zaplanowała. W sobotę pochwaliła się zdjęciem znad Bałtyku. Zdradziła także, jak wygląda jej poranna rutyna.
Edyta Górniak od lat jest w czołówce najpopularniejszych artystów w Polsce. Ma stałą grupę fanów, którzy chętnie obserwują jej poczynania w social mediach. Gwiazda zdecydowała się opuścić swoją podhalańską willę i wybrała się nad morze, żeby uzupełnić braki jodu, o czym mówiła naszej reporterce. Przy okazji zdradziła, jak wygląda jej poranna rutyna. Kolorowe koktajle to z pewnością dobry początek dnia i świetny sposób, żeby zadbać o urodę.
Dzień dobry Świecie ?morning colors & routine #morningcolors #morningroutine #happymorning #mylife - napisała.
Fani życzą Edycie Górniak, żeby odpoczęła, naładowała akumulatory i wróciła z nowymi przebojami.