Edyta Górniak nie wstydzi się swojej wiary. A jak wygląda jej stosunek do Kościoła? Diwa zajęła odważne stanowisko
Edyta Górniak nie wstydzi się swojej wiary. A jak wygląda jej stosunek do Kościoła? Diwa zajęła odważne stanowisko
Edyta Górniak to utalentowana wokalistka. Cała Europa dowiedziała się o niej w 1994 roku, gdy wystąpiła na Eurowizji. Od tego czasu wydała siedem albumów studyjnych i zagrała setki koncertów, dzięki czemu na stałe zapisała się na kartach historii polskiej muzyki. Diwa nie boi się też wyrażać własnych poglądów. Zawsze przyznawała się do wiary w Boga.
Nie ma słów, które zdołałyby przeprosić. Za niewdzięczność i niewierność Tobie, za brak zrozumienia i lenistwo, za obojętność i pogardę ludzkości wobec Świętości. Czas sprawiedliwości i przywrócenia równowagi w przestrzeni Serca i w całym Wszechświecie jest już konieczny. I od dawna potrzebny. Abyśmy odkleili się od tego, co nieprawe i nieprawdziwe. Panie Jezu Ufam Tobie. Miej Nas, dzieci Boże w Opiece i Łasce, kiedy nastanie Nam spojrzeć w Sumienie. Nikt się przed tym spotkaniem nie uchowa. Nieważne jakich słów dobierze. Mamy słabość nie wierzyć w to, co proste. Szukamy prawdy w zawiłościach, a to przecież za daleko... Ufam Tobie Całym Sercem Dziękuję za Twoje Miłosierdzie dla Nas... AMEN – napisała.
Gwiazda nie kryje, że to do chrześcijaństwa jest jej najbliżej, jednak jest również zaznajomiona z innymi tradycjami filozoficznymi, w tym z buddyzmem. Raz na jakiś rozmawia na temat duchowości ze swoimi fanami. Platformą do wymiany myśli jest jej konto w serwisie Instagram, na którym zgromadziła wokół siebie ponad pół miliona followersów.
Edyta Górniak o Kościele. Jakie ma zdanie?
Wierząca chrześcijanka zorganizowała wczoraj sesję Q&A na Instastory, podczas której ochoczo opowiadała o swoim stosunku do wiary. Jeden z internautów zapytał ją o to, czy chodzi do kościoła:
Chodzi pani do kościoła?
Diwa pośpieszyła z udzieleniem odpowiedzi.
Czasem chodzę, bo Kościół wymaga uzdrowienia. Jest zniszczony i obciążony historią, kłamstwami, sztucznie wykreowanymi religiami i rytuałami. Dziękuję za to pytanie – szczerze napisała.
Chwilę później przestrzegła przed fałszywymi duchowymi nauczycielami.
Trzeba bardzo uważać. Często duchowe poszukiwania i potrzeby ludzi wykorzystywane są jako biznes. Duchowość w obecnych czasach staje się w złym znaczeniu "modna". Trzeba mieć to na uwadze. Każdy z nas musi robić swoje rozeznanie i zdać się na własną wewnętrzną mądrość – szczegółowo wyłożyła ten problem.
Zgadzacie się z przemyśleniami Edyty Górniak?
[1/14] Edyta GórniakŹródło zdjęć: |
Robert SienkiewiczDziennikarz
Dziennikarz zajmujący się tematyką show-biznesową, związany od wielu lat z redakcją JastrząbPost. Przygotowuje artykuły o gwiazdach i programach telewizyjnych, stawiając na dynamiczny i przystępny styl pisania.