Edward Miszczak jest zachwycony Grażyną Torbicką. Pierwszy raz komentuje jej przejście do TVN
Edward Miszczak nie ukrywa, że bardzo chciałby zatrudnić Grażynę Torbicką w swojej stacji. Dużo mówi się i spekuluje, gdzie dziennikarka przejdzie po odejściu z telewizji publicznej.
Rozmowy wciąż trwają, a decyzja nadal nie zapadła. Pan Edward pomógł prezenterce w przygotowaniu jej własnego festiwalu Dwa brzegi i wciąż czeka na jej odpowiedź w sprawie oferty pracy.
To jest duża, wielka polska dziennikarka i w tej sprawie my musimy znaleźć miejsce a ona musi chcieć.Trwają rozmowy, ale bez presji i ciśnienia. Poprosiła, żebyśmy jej pomogli w festiwalu "Dwa brzegi". Dlaczego nie? Ja kocham festiwale, więc bez problemu to się wydarzyło. Jesteśmy tam mile widziani. A co do wspólnej pracy to jeszcze czas pokaże - wyznaje w Fakcie dyrektor programowy TVN
Piotr Kraśko i Hanna Lis po odejściu z TVP zdecydowali się na pracę w konkurencyjnej stacji. Myślicie, ze Grażyna również się zdecyduje?