Wytwórnia Eda Sheerana będzie nazywała się Gingerbread Man Records. Artysta sprawę skomentował tak:
Jestem podekscytowany startem mojej własnej wytwórni. Planowałem to już od jakiegoś czasu. Zawsze uwielbiałem wspierać początkujące talenty i w końcu mam szansę pracować z artystami, w których wierzę.
Wytwórnia artysty jest spółką zależną od Warner Music UK LTD i skupi się na nowych osobowościach sceny muzycznej. Piosenkarz zdradził, że jego pierwszym podopiecznym jest Jamie Lawson.
Niesamowity talent, który znam już od kilku lat. Aktualnie byliśmy w trasie po Australii, Wielkiej Brytanii i Europie. Album Jamie'go wychodzi 9 października, i nie mogę się doczekać, kiedy go usłyszycie.
A my przypominamy jeden z największych hitów Eda Sheerana: