Trump oddał hołd swojej żonie w e-mailu, którego rozesłał do swoich popleczników i fanów, prosząc by wsparli jego kampanię i uczcili nadchodzące urodziny Melanii:
Rodzina to jedna z największych przyjemności i służba Pierwszej Rodzinie Ameryki to prawdziwy przywilej. W tym miesiącu nasza rodzina oczekuje na specjalny dzień. Proszę, dołączcie do nas w świętowaniu urodzin Pierwszej Damy i mojej pięknej, dobrodusznej i nietuzinkowej Melanii podpisując tę kartkę. Melania jest moją skałą i fundamentem, nie byłbym mężczyzną, którym dziś jestem, gdyby nie ona. Jest kamieniem węgielnym naszej rodziny i niesamowitą matką dla naszego syna, Barrona. Jestem dumny z jej dokonań i mam nadzieję, że będziecie jej dobrze życzyć w tym wyjątkowym dniu.
Byłoby to całkiem urocze gdyby nie fakt, że przy okazji zbierał pieniądze na swoją kampanię wyborczą. Nikt chyba nie ma już wątpliwości – Trump nie ustąpi łatwo ze stołka, na którym rozsiadł się całkiem wygodnie, ale wie, że bez żony nie ma szans zwyciężyć w wyborach.
Nic dziwnego, że próbuje jej się przypodobać, ale czy Melania uwierzy w te tanie komplementy?