Gazeta twierdzi, że "jak wykazało śledztwo Doda od niemal początku związku nagrywała przyszłego męża i zbierała na niego 'haki'":
Przypomnijmy, że Dorota Rabczewska miała uczestniczyć w próbie wymuszenia ponad miliona złotych na warszawskim biznesmenie. Gwiazda zaprzeczyła doniesieniom. W oficjalnym oświadczeniu wystosowanym do mediów zapowiedziała walkę w sądzie. Podobne stanowisko przedstawił jej obecny partner, Emil Stępień.