Chociaż była bez grama makijażu, w letniej stylizacji i japonkach Valentino za 800 złotych nie pozostała niezauważona przez przechodniów, którzy pozdrawiali ją szerokim uśmiechem - relacjonuje nasz informator
Gwiazda kocha polskie morze i to właśnie tam spędzała czas zawsze wtedy, gdy w jej życiu szykowała się prawdziwa rewolucja. Czyżby wyjazd do Trójmiasta zwiastował... zapowiadany od dawna ślub z Emilem Haidarem? A może Doda zakończyła prace nad albumem, który nagrywa w Szwecji? W końcu premiera płyty przewidziana jest na najbliższe miesiące.