Modelka zdradziła nam, że podczas pobytu w Azji jadła tylko ryż:
Przez 10 dni jadłam tylko ryż. Jak jadę gdzieś w podróż to chcę jeść to miejscowe jedzenie, próbować potraw z danego regionu. Ale w Chinach przysmakami są kurze łapki, czterdziestoletnie węże, różne robaki i tego typu sprawy, więc ciężko było cokolwiek tam zjeść
Wszystko wskazuje na to, że ryżowa dziesięciodniowa dieta dała się Oli Ciupy we znaki. Gwiazda tuż po powrocie do Polski zamówiła pizzę, czym pochwaliła się na Instagramie.
Pomyślelibyście, że osoba z taką figurą zajada się kalorycznymi przysmakami? Zazdrościmy :)