Okazuje się, że Despacito w sumie słuchano już prawie 5 miliardów razy! To absolutny rekord. Do takiego wyniku nie zbliżyli się nawet mistrzowie hitów - Shakira, Enrique Iglesias czy popularny swego czasu koreański wokalista PSY i jego Gangnam Syle.
Jeśli dodamy do tego wynik odsłon na YouTube (tylko pod oficjalnym teledyskiem) otrzymamy szaloną liczbę prawie 8 miliardów odsłuchań!
Dlaczego Justin Bieber nie śpiewa Despacito na żywo?
Justin Bieber z kolei, który wyczuł złoty biznes jeszcze zanim Despacito hulało na listach przebojów, doczekał się… najpopularniejszej piosenki w swojej karierze. Duet z Luisem Fonsi jest popularniejszy od Sorry czy Baby.
Smutne jest jednak to, że Justin odmawia śpiewania Despacito na koncertach. Podobno Kanadyjczyk do dzisiaj nie radzi sobie z fragmentem w języku hiszpańskim.
Przyznajcie się, ile razy słuchaliście Despacito?