J.Lo ma za sobą aż trzy nieudane małżeństwa. Kilka razy zrywała też zaręczyny. Jeszcze na początku zeszłego roku szykowała się do ślubu z byłym bassebalistą Alexem Rodriguezem. Para jednak nieoczekiwanie poinformowała o rozstaniu, a u boku latynoskiej piękności natychmiast pojawił się Ben Affleck. Przypomnijmy, że po raz pierwszy związali się w 2002 r. Fani dali im wówczas pseudonim Bennifer. Aktor oświadczył się piosenkarce po roku znajomości, a 12 września 2003 r. miało się odbyć huczne wesele, do którego ostatecznie nie doszło.
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tym razem zakochani w końcu sformalizują relację. Wielu mężczyzn zazdrości Benowi Affleckowi pięknej i utalentowanej narzeczonej, ale jest jeden znany przystojniak, który raczej dałby jej kosza. O kim mowa?
Kto odrzucił propozycję Jennifer Lopez?
Stworzył miliony chwytliwych piosenek o miłości, ale Michael Buble wyraźnie nie jest fanem komedii romantycznych. Woman's Day donosi, że skrytykował najnowszy film Jennifer Lopez, Marry Me. Wokalistka stwierdził niedawno, że film sprawił, że chciał sam uderzyć się w twarz i że dałby kosza takiej pannie młodej.
Zrozumiałe jest, że J.Lo nie przyjęła dobrze tej krytyki.
Co więcej, uważa się, że 52-letnia supergwiazda popu toczy nieustający spór z 46-letnim Michaelem.
Wiedzieliście, że Jennifer Lopez i Michael Buble, delikatnie mówiąc, nie darzą się sympatią?