Ze związku ze swoimi kobietami doczekał się kilkorga dzieci. Z Mandaryną ma ich dwoje: syna Xaviera i córkę Fabienne. Świątczak dała mu dwie córki: Vivienne i Etiennette. Pola, z kolei, urodziła synka Falco, a para chce dalej powiększać rodzinę.
Michał udzielił wywiadu serwisowi Pomonik, w którym m.in. opowiedział o piosence Jest tak, czyli rozmowa ojca z córką, nagraną przez niego w duecie z córką, Etiennette. Dziewczyna w swoim fragmencie tekstu wypomina ojcu błędy, jakie popełnił.
Boję o każde dziecko, ale jest trochę prawdy w powiedzeniu: "Kiedy masz syna martwisz się o jednego faceta, a kiedy córkę - o wszystkich facetów w mieście". Oczywiście nie dosłownie, ale troszkę tak. Myślę, że w tym utworze, do muzyki Franka Sinatry, córka daje mi do zrozumienia, że popełniałem błędy i ona też ma do nich prawo – wyznał, opowiadając o tym, o czym jest przywołany utwór.
Utwór odsłuchacie poniżej.
W tej samej rozmowie odniósł się też do hejtu, a konkretnie do tego, jak reaguje na negatywne komentarze, w których jest określany mianem "dziecioroba".
Stwierdzenie, że jestem "dzieciorobem" boli mnie tym bardziej, że nie uderza wyłącznie we mnie, ale przede wszystkim w moje dzieci. Do pewnego stopnia to jest tak, jakby ktoś na twojej klatce schodowej wywiesił plakat: "Twoja matka to k...". Niby nieprawda, ale niesmak pozostaje. Moje dzieci są mądre, nie biorą sobie tego za bardzo do serca, dobierają sobie inaczej przyjaciół. Ale mimo wszystko to jest przykre – odpowiedział zasmucony hejtem artysta.
Lubicie Michała Wiśniewskiego?