Od razu uspakajamy wszystkich dla których Charlize jest inspiracją w kwestii wyglądu i stylu życia. Theron musiała nabrać kształtów do nowej roli. Gwiazda dostała wątek w filmie Tully, w którym wciela się w przyszłą mamę. Do czasu zakończenia zdjęć seksbomba będzie musiała przytyć jeszcze co najmniej o 5 kolejnych.
A kiedy na planie padnie ostatni klaps Charlize Theron skupi się na błyskawicznym odchudzaniu. W końcu promocja produkcji na czerwonym dywanie wymaga idealnej sylwetki.
Ciekawe czy będzie Oscar, tak jak za film Moster, do którego Charlize również musiała przybrać na wadze...