Celine podjęła współpracę z marką odzieżową i wypuściła na rynek osobliwą kolekcję ubranek dla dzieci. Co w niej wyjątkowego? Gwiazda postanowiła zrezygnować z tradycyjnych kolorów - czyli różowego i niebieskiego - które wybiera się dla noworodków. Zamiast odcieni przypisanych do płci dziecka, wokalistka postawiła na czerń i biel.
Ubranka w gwiazdki i "rewolucyjne" napisy nieźle zdezorientowały Internautów. Pod spotem reklamowym, w którym Celine dmucha czarnym brokatem w grupę noworodków, zmieniając kolory ich ubranek na "neutralne płciowo", pojawiło się wiele pełnych oburzenia komentarzy. Fani zarzucają artystce, że dołączyła do "nurtu gender" i chce odebrać dzieciom ich tożsamość płciową.
Celine twierdzi z kolei, że jej ubranka mają na celu zapobieganie podziałom ze względu na płeć. Artystka argumentuje, że jej kolekcji przyświeca myśl wychowywania dzieci w poczuciu równości i dawaniu im takich samych szans.
Myślicie, że zostanie hitem "na salonach" czy poniesie klęskę?